czwartek, 9 stycznia 2014

Rozdział 43

Violetta
Ok, przyszłyśmy z Lu na spotkanie. Chwilę czekałami i co zobaczyłam? DIEGO! Co on tu robi? Czyżbym miała coś z oczami??? Niestety nie, ale Ludmi szybko sobie z nim poradziła. Powiedziała, że go nie chce i podeszła w moją stronę. Ale mi duszno.. Dlaczego widzę podwójnie? Robi się coraz ciemniej....
Ludmiła
Ale ze mnie idiotka! Skoro mam chłopaka to nie wiem po co tu przylazłam! Podbiegłam szybciej do Violi.
-Vilu słyszysz mnie?-spytałam, widziałam, że zemdlała
-Co się stało???-przyszedł do mnie brat Fran i zarazem właściciel Resto.
-Zemdlała i nie mogę jej ocucić.-oznajmiłam
-Dzwonię po karetkę.-karetka zjawiła się błyskawicznie, ale nikt nic mi nie chciał powiedzieć. Do karetki też mnie nie wzięli. Panikowałam i zadzwoniłam do Leona:
-Leon! Słuchaj jest sprawa..-mówiłam zdenerwowana, ale ten oczywiście mi przerwł
-Liczę, że ważna. Skoro przerywasz mi trening!-powiedział zły
-VIOLETTĘ ZABRAŁA KARETKA DO SZPITALA!-powiedziałam na jednym wdechu
-Co? A ty? Gdzie teraz jesteś?
-W Resto, nie chcieli mi nic powiedzieć, ani zabrać do karetki.-oznajmiłam
-Będę za 3 minuty. Czekaj przed barem!-rozkazał
-Ok.-powiedziałam, a on się chyba już wcześniej rozłączył, więc poszłam zapłacić za mój koktajl i sok Violki. Po minucie wyszłam przed Resto, a Leon już czekał, tylko dlaczego on jeździ tym cholernym motorem?
-Wsiadasz? Czy jedziesz taksówką?-spytał pośpiesznie
-W spódnicy i szpilkach na motor?-spytałam pełna obaw
-Wsiadaj!-powiedział rzucając mi kask, posłusznie dostosowałam się do jego poleceń. Jechał ok. 150 na godzinę. Nie interesowały go czerwone światła, ani ludzie czy korki. Pod szpital zajechaliśmy 3 minuty później. Od razu pobiegł do rejestracji, a ja znalazłam salę w której leżała już Violetta. Niestety nie chcieli nas do niej wpuścić, o informacji jak się czuję nie wspominam. Nagle zauważyłam znajomego mężczyznę.
-Lu! Kupę lat!-krzyknął w moją stronę a ja już zrozumiałam kto to.
-Rodrigo! Jak miło cię widzieć! Co tam? Jesteś tu stażystą?-spytałam z nadzieję, jego ojciec był lekarzem,a a ja to dobrze wiedziałam
-Mi też. Wiesz jakoś leci, tak jestem tu stażystą.-tak, tak! Udało się! Lu jest jak zwykle genialna
-Możesz mi pomóc?-spytałam uroczo
-Tobie zawsze.-odpowiedział nonszalancko
-Widzisz tamtego chłopaka?-spytałam wskazując na Leona
-Tak, to twój nowy facet?-spytał
-Nie... Były... Ale do rzeczy. W sali numer 7 leży jego dziewczyna. Wpuścisz nas do niej?-spytałam z nadzieją
-Jasne. Chodźcie.-po tych słowach zawołałam Verdasa i tylko on wszedł do Vilu. Uznałam to za stosowniejsze.
Leon
Nareszcie! Wszedłem do sali gdzie leżała Violetta. Od razu wziąłem krzesło i przystawiłem blisko jej łóżka.
-Jak się czujesz?-spytałem łapiąc ją za rękę, a ona ją ścisnęła
-Już lepiej, ale nie powinieneś patrzeć na mnie kiedy jestem w takim stanie.-powiedziała ze smutkiem
-Nie mów tak, potrzebujesz czegoś?-spytałem zatroskany
-Żebyś był blisko mnie.-powiedziała uśmiechając się
-Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem.
-Wiesz... Jest jeszcze jedna sprawa, o której nie powiedziałam lekarzom.-powiedziała, a ja zauważyłem, że się boi mi powiedzieć.
-Co się stało kochanie?
-Wiesz... Chyba mamy problem... Okres mi się spóźnia...

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I jak? Przepraszam, że dopiero teraz, ale mam fatalne oceny i muszę je jakoś poprawić. Wiele mi się waha, jak z matmy 3/4, to samo z gegry.
Jak wam się podoba??? Mi tak średnio. 20 komentarzy=NEXT
Pozdrawiam Zuza Ł

24 komentarze:

  1. fajny rozdział
    spoko ja z matmy mam 4

    OdpowiedzUsuń
  2. genialny rozdział ;*
    uuu, to Violka jest w ciąży ;* <3
    jestem ciekawa jak zareaguje Leoś?
    czekam na next ;D pozdrawiam

    //Nati

    OdpowiedzUsuń
  3. Boski <3
    Uuuu... Vilu w ciąży *-*
    No i ja to rozumiem :D
    Czekam na next'a
    ~Kasiaa

    OdpowiedzUsuń
  4. uuuuuu czyżby violetta w ciąży zapowiada się ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy ty się jeszcze pytasz i jak?
    Bosko oczywiście!
    Violka jest w ciąży?
    Czekam na next:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Superowy rozdział !!! Jestem pod wrażeniem !!!
    Życzę weny !!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudeńko !!! :* Super ! , rewelacyjny rozdział !!! ;)
    czekam na next !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow jestem pod Wielkim wrażeniem .
    Masz genialne pomysły !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. No no extra !!! Bardzo mi się podoba twoje opowiadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś świetna !! Cudny rozdział !! Super opowiadanie :)
    Czekam na next i życzę weny ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Boski rozdział !!!
    Masz talent ;)
    Czekam z niecierpliwością na kolejny rozdział !!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny rozdział !! :)
    Podoba mi się jak piszesz :)
    Świetne opowiadanie :) wkręciłam się
    czekam na next !!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale superrr !! Jesteś genialna , oby tak dalej !!
    Świetnie piszesz !!
    Czekam na kolejne rozdziały z niecierpliwością ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super ! , rewelacyjny rozdział !!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Genialny rozdział !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudo <3 pięknie piszesz !!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Super rozdział jestem pod wrażeniem !!!

    OdpowiedzUsuń
  18. super blog podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow 20 komentarzy ! wysoko stawiasz poprzeczkę ;)
    Fajny rozdział , Zakończenie trzyma w napięciu nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału !! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super ! , Super , Super !!! Ciekawa jestem dalszego rozwinięcia się historii !!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Nareszcie jest!!
    Sweet,
    Jest już 20 komentarzy wiec dodawaj szybciutko nexta

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowny rozdział <3333
    Czyżby Vilo zaciążył???
    Czekam na next<33333
    Całuje;*****

    ~Nikita

    OdpowiedzUsuń
  23. Zostałaś nominowana/y do LBA
    Więcej informacjii na
    http://leonetta-znapisami-opowiadania.blogspot.com/

    Gratuluję + Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowny ♥
    Vilu w ciązy ;>

    OdpowiedzUsuń